Blog > Komentarze do wpisu

46. Dodatek nadzwyczajny (zakończenie)

Kilka zdjęć Władysława Pisarewicza Jr  (1926-1976) już było. Dziś reszta.

Obaj Władysławowie spoczywają obok siebie. Wdowiec Władysław-Ojciec przyjechał do Kietrza w 1945 sam; jako doświadczony włókniarz dostał nakaz pracy w fabryce dywanów. Wędrował zygzakiem po skosie przez dopiero co wyzwolona Polskę. Z Białegostoku do Kietrza, wszelkimi dostępnymi środkami lokomocji. Znał doskonale wszystkie trzy potrzebne wtedy języki- polski, niemiecki i rosyjski, nie tylko te zresztą. Władysław-Syn przybył do nas niedługo potem.


1946,  Władek Pisarewicz i Tadek Krzanicki w uruchomionej właśnie tkalni. Wcześniej obaj oszklili jej okna.

Mija 30 lat.   1976,  Władysław-syn nie żyje. Kilka zdjęć żegnających  go;   różne miejscach ówczesnego Kietrza, w orszaku może wy, wasi bliscy.



Młodszy Władysław odsługuje wojsko (Wstępnie odrzucany z powodu nadmiernej szczupłości, mówi Komisji, że popełni samobójstwo. Bo jaką wartość ma mężczyzna, który nie był w wojsku. Odzywka działa.) W 1952 jest na Międzynarodowym Zlocie Młodzieży w Warszawie.  Wkrótce potem dojeżdża do Łodzi (prawdziwego centrum Polski dla wszelkich włókienników), kończy technikum/studium włókiennicze przy politechnice. Zacieśnia przyjaźń ze swoją Jawką (porzuci ja, gdy nakażą jazdę w garnach/kaskach), zamieszkuje w welurowskim bloku na Fabrycznej, żeni sięfotografuje (i wywołuje w łazience). Prowadzi ożywione życie towarzyskie, baluje na składkowych imprezach w Klubie, jeździ na wycieczki krajowe i zagraniczne, poluje, występuje w amatorskim teatrze. Zostaje ojcem. Żartuje i wygłupia się. Śpiewa i  gra na bałałajce, ładnie. Majsterkuje, robi córce dom dla lalek i mebelki do niego.  Szczęście mu sprzyja (także we wszelkich losowaniach). Do czasu choroby.


Siedem Dni z Życia Kawalera na Fabr. (Aranżacja Władysława,  trochę pomieszałam?); w męskim gronie u Ojca. (Wokół stołu siedli, białoruski kapuśniak smaczno sobie zjedli?)  Władysław Syn uwielbiał piec i gotować. Barszcz czerwony potrawy z dziczyzny i inne.

'Papiery' i odznaczenia

I Komunia Św. Wandzi w Lublinie i Władzia w Białymstoku; Władek szesnastoletni  Białystok

Różne, wstrząśnięte i pomieszane

1962/63; nieplanowana przerwa w podróży, Pietrowice W.


 

Na Głub. Orła jeszcze nie ma; patrzyłyby na Ośr. Zdr., ale go tu nie ma

 

Tu  Władysław Ojciec. Władysław Syn był Kierownikiem Działu Techniczno Produkcyjnego, mówi o tym świadectwo pracy.

Wycieczki pociągiem i autokarem, po kraju, po Europie

Włókniarze z Kietrza w Ośr. Wyp. w Szymocicach

Władysław Pisarewicz Młodszy w kobiecej roli

Zamierzchłe czasy Kietrza, epoka sadzenia drzew

Władysław i Wanda na pierwszej randce

Zdjęcia, dok. i odzn. udostępniła   Iwona (Pisarewicz) Romowicz; wszystkie zdjęcia, 154 szt.,  przejmie Muzeum głub. 

***

Tym, którzy usunęli  piękne niemłode lipy, piękne  głogi i inne drzewa z rynku, z  innych miejsc, tym, którzy to pochwalają i tym,  którym nowa wizja rynku się podoba  słowa  M. H. Kelly (Nie wiem, gdzie pisarka znalazła te inf., wiem, że do dziś wokół wielu  kapliczek rosną stare lipy, rzadziej  stare kasztany.):

'Lipy. Z radością przywitałam widok ukochanych drzew Najświętszej Panienki. W Polsce lipy otacza się czcią i uważa się, że ich ścinanie przynosi pecha."




poniedziałek, 04 grudnia 2017, open123

Polecane wpisy

  • 44. Wpis najostatniejszy

    Piątek trzynastego (13.10.2017), właśnie czyszczę ślimacze muszle. Puk-puk do drzwi; dostaję spory stos zdjęć kietrz. sprzed pół wieku i parę innych rzeczy.

  • 43. Z jak Zofia, jak Zamojszczyna

    Zofia, Zamojszczyzny Dziecko; Szewcy; OSP; Burger; Lody Różane Po pierwsze-Protestuję-Siekierą i piłą bawić się niemiło Nie dotrzymuję słowa z powodu Zofii. Roz

  • 131313. Wyd. nadzw. Siedem dni z życia pewnego rynku

    Patrzę na rynek w tv na żywo i przecieram oczy. Na większości moich rynkowych zdjęć nie widzi się UMiGu z jego kamerą, a kamera widzi i pokazuje nie rynek ,

Komentarze
Gość: 1stary2, *.dip0.t-ipconnect.de
2017/12/05 10:45:49
Wspanialy przedswiateczny wpis! Dziekuje !!